Odwrót po wdrożeniu

Wdrożenie się skończyło, a po kilku miesiącach zespół znów pracuje po staremu. Dlaczego, skoro nikt tego nie postanowił? Z filmu dowiesz się, jak działa ten mechanizm i na co patrzeć po zamknięciu projektu.

Jak w twojej organizacji sprawdzacie, czy nowe zasady są nadal stosowane kilka miesięcy po wdrożeniu?

O filmie

Powrót do dawnego sposobu pracy często nie wynika z niczyjej decyzji. Zespół przez kilka tygodni stosuje nowe zasady, a potem stopniowo od nich odchodzi. W filmie pokazuję, jak do tego dochodzi i na co powinien zwracać uwagę lider po zamknięciu projektu.

Mechanizm opiera się na warunkowej współpracy, czyli na tym, że część ludzi stosuje wspólne zasady tylko wtedy, gdy widzi, że stosują je także inni. Ernst Fehr, Simon Gächter i Urs Fischbacher pokazali w eksperymentach z dobrami publicznymi (2000, 2001), że takie osoby stanowią znaczną część uczestników i że współpraca w grupie spada z rundy na rundę, ponieważ każdy dostosowuje się do najmniej zaangażowanych. Cristina Bicchieri opisuje ten mechanizm jako preferencje warunkowe, które zależą od oczekiwań wobec zachowania innych.

Zapis tekstowy

Wdrożenie się zakończyło, zespół pracuje według nowych zasad, a kilka miesięcy później prawie wszystko wraca do dawnego sposobu pracy. Co wydarzyło się po drodze?

Część ludzi stosuje nowe zasady pod warunkiem, że widzi, jak stosują je także inni. Badacze nazywają takie osoby warunkowo współpracującymi.

Każda z tych osób ma własną granicę, czyli liczbę osób wokół siebie, które muszą trzymać się zasad, żeby ona również się ich trzymała.

Wystarczy, że jedna lub dwie osoby wrócą do dawnego sposobu pracy, na przykład pod presją terminu. Dla osób z najwyższą granicą jest to sygnał, że zasada przestała obowiązywać.

Kolejne wycofania przekraczają granice następnych osób, więc odwrót może objąć większość zespołu, choć nikt takiej decyzji nie podjął.

Dla lidera wynika z tego, że po wdrożeniu trzeba obserwować faktyczne zachowanie ludzi, ponieważ deklaracje nie pokażą odwrotu, i reagować na pierwsze odstępstwa, zanim staną się sygnałem dla pozostałych.